@Maciej – warto przeczytać wpis do końca przed skomentowaniem. Nie chodzi mi ani o krytykę torrentów, ani postaw związanych z piractwem (nie piszę o kradzieży świadomie). O tym było już wielokrotnie. Problem, który sygnalizuję to sprzedaż łączona płyty z konkretnym klientem, czyli BT. Można mieć innego, ale ten zakup narzuca download konkretnego programu, nawet jeśli go nie potrzebujemy. Patrzeć na to jako na manifest byłoby więc podobną naiwnością jak kiedyś chwalić Microsoft, że daje za darmo przeglądarkę razem z systemem.
↧